Po co kończyć sezon?

Koniec? Czy to w ogóle możliwe? Dla nas raczej nie. Dziś przy ognisku liczyliśmy ile to razy w grudniu zamykaliśmy sezon. Były różne wersje ale raczej był to 5 raz. Oznacza to że było w sumie 10 spływów, no bo jak jest koniec to i początek 🙂

2018

To miłe kiedy spotykamy się, płyniemy i potem wspólnie warzymy strawę. No i ta wymiana prezentów. Pełna niespodzianka – nigdy nie wiesz co się przytrafi.


U celu wszyscy jednoczą się przy wspólnej zupie, prezentach. W tym roku wyjątkowo nasza potrawa była wyjątkowo smaczna. Był imbir, cynamon i dynia i …. sam nie wiem co. Wszystko przynieśliśmy sami – zupa jest taka jak my 🙂 Były jeszcze inne napoje 🙂 Wino Cierpy atakowało zmysły..

To piękne, że można było wspólnie porozmawiać, zapytać co zmieniło się od ostatniego roku, co robimy, jakie mamy plany. Czy może być coś lepszego?

Właśnie dlatego warto kończyć sezon…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.